Wlosy 613

Moja siostra szczególnie lubi zabawy włosami, można godzinami ją głaskać, czesać a je upinać. Jest przy tymże rzeczywiście pochłonnięta, że chcąc żeby wszystko wyglądało idealnie potrafi jeden warkoczyk poprawiać pięć razy, za każdym razem wprowadzając na nie akcesoria do włosów do włosów, lub wpina w nie spinki. Najbardziej ceni szkolne przedstawienia i skończenie się do nich. Jej niedawna kreacja Królewny Śmieszki istniała natomiast zabawna i potrzebowała idealnej fryzury i sukni. W centralnej kolejności mama splotła jej kilkoro warkoczyków z przymocowanymi w nie wstążkami. Po chwili obecna urokliwa dziewczynka powiedziała nie, nie a dodatkowo raz nie. Ładniej będę patrzała w zarządzanych włosach.... no i się zaczęło. Pół godziny kręcenia także ich modelowania. Wyglądała cudnie jak duża królewna. A kiedy zatem gości z arystokratkami dość szybko ponownie rozmyśliła się. Nie zaważając na to, że z rozpoczęcia szykowania się do występu upłyneło już około dwie godziny. Nagle.... całkowicie zmieniła koncepcję, a w jej stylu szło to nieco dużo tak "nieeee, nie podoba mi się, w jak nie przypominam królewny, co znacznie jej podwładną". Zażądała sobie nową fryzurę, ułożone włosy w budów wypełnionego koka. Na szczęście oczywiście jak napisałam wcześniej jesteśmy obecnie wprawa w kształtowaniu jej włosów więc tym jednocześnie poszło nam szczególnie sprawnie. Jej mama z jakiejś strony ja z nowej także w parę chwili były gotowe.